Ryzyko walutowe podczas sprzedaży zagranicznej w kanałach e-commerce. Sprawdź, o czym pamiętać, by nie stracić na marży.

W tym artykule przybliżymy najważniejsze aspekty dotyczące rozliczeń w handlu #crossborder #ecommerce. Warto zapoznać się z nimi planując rozwój sprzedaży za granicą – bez względu na to, czy biznes będzie prowadzony za pośrednictwem platform marketplace, czy własnego sklepu internetowego.

Zarządzanie płynnością finansową podczas eksportu online

„Cash is king” to powiedzenie często spotykane w biznesie i wyjątkowo prawdziwe w przypadku firm prowadzących handel w modelu cross-border e-commerce. Właściwe zarządzanie płynnością finansową (cash flow) to dla nich nie tylko recepta na przetrwanie na trudnym rynku, ale przede wszystkim klucz do utrzymania wzrostu sprzedaży.

Na początku ekspansji zagranicznej firma będzie ponosić wysokie koszty, wynikające również z przyśpieszonego wzrostu sprzedaży. Z kolei wpływ środków ze sprzedaży towaru może być opóźniony, w szczególności w przypadku sprzedaży na platformach marketplace. Często nie wypłacają one pieniędzy od razu po zrealizowanej sprzedaży. Ze względy na zabezpieczanie klientów na wypadek ewentualnych reklamacji, zamrażają środki i wypłacają je sprzedawcy nawet raz na kilka tygodni.

Rodzi to ryzyko powstania luk w przepływach pieniężnych, które mogą uniemożliwić eksporterowi terminowe wywiązywanie się ze zobowiązań finansowych.

Powinni o tym pamiętać również usługodawcy. To wyzwanie jest szczególnie widoczne w sektorze IT – pozyskanie dużego kontraktu zagranicznego np. przez młody software house rodzi konieczność poniesienia dodatkowych, wysokich kosztów (np. godzin pracy specjalistów IT). Jeżeli firma nie przewidzi tego z odpowiednim wyprzedzeniem, ryzykuje niedotrzymaniem postanowień umowy.

W sektorze cross-border e-commerce rzadko sprawdzają się najpopularniejsze metody wspierania płynności, takie jak obniżenie poziomu zapasów, kredyt, faktoring czy faktoring odwrócony, dlatego warto znać możliwości wspierania płynności dopasowane do branży:

    1. Ochrona marży – kluczowa z punktu widzenia płynności jest ochrona marży wyrażonej w walucie, w której firma ponosi jednocześnie koszty.
    2. Zabezpieczanie kursu wymiany walut – w kontekście ochrony marży warto rozważyć skorzystanie z narzędzi finansowych, pozwalających „usztywnić” kurs wymiany waluty na wybrany okres.
    3. Wraz z rozwojem sprzedaży na rynkach zagranicznych warto rozważyć zatrudnienie specjalisty, który pomoże firmie zaplanować politykę zarządzania płynnością i ryzykiem walutowym.
    4. Płatności na rachunki z lokalnym numerem IBAN – wspiera to cash flow, przyspieszając wypłaty środków i jednocześnie pozwala uniknąć kosztów przewalutowania.
    5. Poszukując tradycyjnych narzędzi wsparcia płynności (kredyty, faktoring itp.) warto pamiętać o tym, by finansowanie było możliwie najbardziej elastyczne, ale też nieobarczone koniecznością wskazywania dodatkowych zabezpieczeń na majątku firmy.

Zarządzanie ryzykiem walutowym w cross-border e-commerce

Ryzyko walutowe, inaczej ryzyko kursowe, jest związane z brakiem możliwości przewidzenia kursu jednej waluty w stosunku do drugiej, a więc np. złotego do euro. Jeżeli firma – zwłaszcza zajmująca się sprzedażą za granicę – nie zarządza odpowiednio ryzykiem walutowym, może to doprowadzić do strat finansowych. Odpowiednie zarządzanie tym ryzykiem pozwala zaś chronić marże.

Przykładowo gwałtowne umocnienie złotego (waluty kwotowanej) do euro (waluty bazowej, w której sprzedamy towar klientowi zagranicznemu) uderza w wyniki eksporterów po przeliczeniu ich przychodów na złote. Z kolei osłabienie złotego poprawia sytuację eksporterów, lecz negatywnie wpływa na wyniki importerów – w ich przypadku rosną bowiem koszty zakupu towarów po przeliczeniu na złote.

  • Oto przykład:

Załóżmy, że przedsiębiorca sprzedaje towary na terenie strefy euro i klienci płacą w tej walucie. Równowartość 100.000 euro przy kursie EUR/PLN = 4,65 to 465.000 zł. Ale już przy kursie EUR/PLN = 4,39 ta kwota spada do 439.000. Różnica po umocnieniu złotego wobec euro sięga więc w tym przypadku 26.000 zł na niekorzyść eksportera.

Opisana wyżej zmiana kursu złotego wobec euro miała miejsce w okresie od połowy września do połowy listopada 2023 r. To bardzo krótki okres. Zwłaszcza biorąc pod uwagę opisane powyżej tempo wypłat środków dla sprzedawców obecnych na platformach marketplace, może okazać się, że eksporter sprzeda towar kalkulując pierwszy kurs (np. 4,65 zł), a wypłatę otrzyma już według drugiego (4,39 zł).

W taki właśnie sposób materializuje się ryzyko walutowe, które każdy eksporter powinien uwzględnić w biznesplanie. Prowadzenie biznesu w e-commerce nie powinno bowiem zakładać uprawiania spekulacji na rynku walutowym. Dla przedsiębiorcy liczy się przede wszystkim przewidywalny i stabilny kurs wymiany. W przeciwnym razie naraża się na spore straty.

Jak zmitygować (czyli zminimalizować) ryzyko walutowe i przy okazji poprawić płynność?

By uniknąć zaskoczeń związanych z niekorzystnymi zmianami kursu walutowego, warto rozważyć skorzystanie z dwóch rozwiązań, które w praktyce pomagają zminimalizować ryzyko walutowe:

  • lokalne konta walutowe – warto przyjmować płatności od klientów na konto w walucie, w której dokonują oni transakcji. Jeżeli więc np. firma sprzedaje produkty w Niemczech, powinna rozważyć wskazanie do rozliczeń konto w euro, z przypisanym do tego kraju numerem IBAN. Poniżej tłumaczymy, dlaczego właściwy numer IBAN jest tak istotny.

Wówczas eksporter będzie otrzymywać przychody w euro z możliwością samodzielnej wymiany środków na złote po najlepszym dostępnym kursie. Taki krok poprawia też płynność firmy, bo skraca czas oczekiwania na środki na koncie.

  • zabezpieczenie kursu walutowego – dostępne na rynku finansowym rozwiązania pozwalają przedsiębiorcom wymieniać walutę po ustalonym wcześniej kursie. Dzięki temu eksporter praktycznie w całości zdejmuje z siebie ryzyko walutowe, zyskując możliwość szczegółowego planowania przychodów, kosztów i marż.

By zabezpieczyć kurs wymiany walut obcych na złote firmy z sektora e-commerce często korzystają z kontraktów terminowych typu forward. Dają one możliwość konwersji waluty po znanym z góry kursie nawet przez trzy lata.

Spread walutowy i ryzyko podwójnego przewalutowania w handlu online

Nie tylko nagła zmiana kursu złotego, ale również wysoki spread walutowy stwarzają dla przedsiębiorcy poważne ryzyko utraty części, a nawet całości marży ze sprzedaży towaru za granicą.

I o ile zmiana kursu walutowego jest od razu zauważalna, to już kwestia spreadu nie zawsze jest oczywista. Warto pamiętać, że wysoki spread walutowy uderza w wyniki firm nie tylko przy przewalutowaniu przychodów z transakcji. Wpływa on także na koszty (magazynowania, marketingu czy wyjazdów służbowych), jeśli każdorazowo firma wymienia walutę bez zabezpieczenia kursu.

Co to jest spread walutowy?

Spread to różnica pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży danej waluty (np. euro za złote).

  • kurs kupna – to wartość, za którą instytucja finansowa jest gotowa kupić daną walutę,
  • kurs sprzedaży – to wartość, za którą można kupić daną walutę od instytucji finansowej.

Kurs kupna jest zawsze niższy od kursu sprzedaży. Im mniejsza jest ta różnica (a więc spread), tym korzystniej dla firmy, która dokonuje transakcji walutowej.

Jeżeli firma działająca w modelu cross-border e-commerce zdefiniuje w platformie marketplace, bądź u operatora bramki płatniczej rachunek w złotych do przyjmowania płatności z zagranicznego sklepu, wówczas podczas wypłaty środków ze sprzedaży zostaną one automatycznie przewalutowane na złote. W tym wypadku należy liczyć się z wysokim spreadem, sięgającym nawet kilku procent wartości transakcji. Nie jest to więc rozwiązanie korzystne dla eksportera.

Dlatego lepiej jest wskazać do rozliczeń lokalny rachunek w tej samej walucie, w której będą wpływać środki od klientów. Jak wspomnieliśmy, powinien to jednak być rachunek z numerem IBAN charakterystycznym dla danego kraju. Rachunek w euro założony w banku w Polsce nie zlikwiduje ryzyka wysokiego spreadu, a nawet może je zwiększyć.

Dlaczego?

Otóż niewielu przedsiębiorców zdaje sobie sprawę, że platformy marketplace i integratorzy płatności przekazują środki w walucie zgodnej z numerem IBAN. Jeżeli więc rachunek w euro zaczyna się od kodu „PL”, wówczas zlecenie i tak zostanie zrealizowane w złotych (pierwsze przewalutowanie). Co więcej – bank dokona drugiego przewalutowania (ze złotych z powrotem na walutę rachunku), by móc zaksięgować środki na koncie walutowym. W efekcie eksporter płaci koszt spreadu podwójnie, bo pieniądze zostają przewalutowane dwa razy.

Z kolei posiadanie lokalnego konta z lokalnym numerem IBAN gwarantuje minimalizację opłat związanych z transakcją. Co więcej pozwala na ominięcie kosztów spreadu. Przelew na taki rachunek jest bowiem traktowany jako transfer lokalny, a nie zagraniczny.

Wyzwaniem dla przedsiębiorców pozostają formalności związane z otwarciem konta za granicą. Warto pamiętać, że niektóre instytucje finansowe oferują możliwość otwierania lokalnych rachunków walutowych z wirtualnymi numerami IBAN. Umożliwiają one zdalne korzystanie z rachunku mającego te same funkcjonalności, co konto założone w danym kraju.

Wybór integratora płatności – kluczowy czynnik dla rozliczeń w cross-border e-commerce we własnym sklepie internetowym

Klienci nie finalizują nawet 70 proc. transakcji w sklepach online, a więc – mówiąc wprost – porzucają koszyki. Jak podaje raport „Nowy Marketing E-commerce 2022/2023”, wśród głównych powodów takiego zachowania wskazują m.in. brak preferowanej metody płatności lub dostawy.

Warto o tym pamiętać. Jest to niezwykle istotny zwłaszcza w przypadku przedsiębiorców, którzy zamierzają sprzedawać towary na rynku zagranicznym za pośrednictwem własnego sklepu internetowego.

By odnieść sukces w cross-border e-commerce warto wiedzieć, że o ile podczas zakupów internetowych Polacy preferują metodę BLIK, to już np. w Niemczech wciąż króluje PayPal. Natomiast w Wielkiej Brytanii są to karty kredytowe.

Warto z wyprzedzeniem poznać preferencje klientów i dobrać do nich integrator płatności. Najlepiej taki, który oferuje połączenie wielu metod transakcji i dostęp do bramek płatniczych. Koniecznie trzeba również zwrócić uwagę na koszty, które z tytułu tej współpracy firma będzie ponosić.

Wśród nich znajdą się najpewniej:

    • opłata aktywacyjna – jednorazowa, płatna w momencie rozpoczęcia współpracy;
    • opłaty od każdej transakcji – to zwykle wyrażona procentowo wartość, liczona od kwoty zakupu (np. 1,2 proc. wartości koszyka klienta);
    • koszty spreadu – wspomniana wyżej wartość, której szczególnie należy się przyjrzeć. Koszt związany z przewalutowaniem u operatora płatności może bowiem wynieść nawet kilka procent wartości transakcji.

Cross-border e-commerce na kolejnych rynkach

Po sukcesie w handlu online na pierwszym zagranicznym rynku apetyt zachęca do wejścia na kolejne. W tym kontekście obok wskazanych wyżej zasad optymalizowania rozliczeń transakcji międzynarodowych dobrze jest rozważyć korzystanie z usług międzynarodowych instytucji płatniczych, które będą udostępniać infrastrukturę płatniczą na interesujących firmę rynkach.

 

Szczyty sprzedażowe w Q4: wyzwania w e-commerce

O czym przeczytasz?

Wyzwania e-commerce w Q4

Logistyka

Q4, czyli okres Bożego Narodzenia, Mikołajek, Black Week, a w USA także Świąt Dziękczynienia, to dla e-commerce jeden z najważniejszych i jednocześnie najtrudniejszych momentów w roku. W tym czasie do wielu sklepów spływa nawet kilkanaście lub kilkadziesiąt razy więcej zamówień niż zazwyczaj. Trend ten rozpoczyna się pod koniec listopada i trwa do końca grudnia.

Wzmożony ruch w sklepie i rosnąca liczba zamówień to okazja do rekordowych zysków – pod warunkiem, że sklep dobrze przygotuje się do sezonu. To jednak nie jest łatwe. Firmy, które prowadzą własny magazyn i samodzielnie obsługują swoją logistykę muszą m.in.:

  • Zwiększyć zatrudnienie na krótki okres, a następnie zmniejszyć je po zakończeniu Q4. Nie zawsze jest to możliwe ze względu na okresy wypowiedzenia, a także konieczność przeszkolenia nowo zatrudnionej kadry oraz zapewnienia jej odpowiednich warunków BHP.
  • Zorganizować dodatkową przestrzeń magazynową. Zmiana lokalizacji lub wynajęcie dodatkowego pomieszczenia jest sporym wyzwaniem, często niemożliwym do wdrożenia.
  • Dokonać trafnej estymacji zasobów. Ich przeszacowanie lub niedoszacowanie jest ogromnym ryzykiem, które może wiązać się ze stratami związanymi z zatrudnieniem zbyt małej lub zbyt dużej liczby osób czy zakupem materiałów w ilości niedopasowanej do wolumenu zamówień.

Niewłaściwe przygotowanie do obsługi szczytów sprzedażowych w Q4 może mieć natomiast dotkliwe skutki – nie tylko związane z niewykorzystaniem potencjału sprzedażowego, ale również utratą wiarygodności i wizerunku ze względu na błędy w zamówieniach, opóźnione dostawy i negatywne opinie od klientów.

Tomasz Kacperski, CEO centrum fulfillmentowego Omnipack, opowiada jak przygotowania do Q4 wyglądają w Omnipack:

„Styczeń to czas, w którym podsumowujemy świąteczną sprzedaż, a latem pracujemy nad przygotowaniami do kolejnego sezonu. Oznacza to dodatkowe rekrutacje, ale także upewnienie się, że mamy niezbędną infrastrukturę – przestrzeń, sprzęt oraz zaplecze informatyczne, które udźwignie wzmożony ruch. Następnie ustalamy plan dostaw i wysyłek w Q4 z biznesami e-commerce, dla których prowadzimy logistykę. Koniec sierpnia i początek września to dobry moment na prowadzenie takich rozmów, bo nasi klienci również rozpoczynają wtedy przygotowania i szczegółowe planowanie.”

Sprzedaż na marketplacach

Z dodatkowymi wyzwaniami muszą mierzyć się firmy, które sprzedają swoje produkty na marketplacach. Konkurencja również przygotowuje się do szczytów sprzedażowych i pozostaje nadzwyczaj aktywna. W związku z tym sprzedawcy e-commerce muszą szczególnie zadbać o:

    • dobrą widoczność ofert zarówno w sieci, jak i na porównywarkach, biorąc pod uwagę stale zmieniające się algorytmy na poszczególnych portalach
    • zbieranie pozytywnych opinii i ocen od kupujących
    • zapewnienie doskonałej komunikacji z klientami oraz sprawny proces odpowiadania na pytania i rozwiązywania potencjalnych problemów, takich jak zwroty czy reklamacje.

Jak przygotować się na Q4 w e-commerce?

Aby przygotować swój sklep na Q4, możesz sięgnąć po poniższe strategie:

Współpraca z centrum fulfillmentowym

Dla firm prowadzących własny magazyn dobrym rozwiązaniem może okazać się nawiązanie współpracy z centrum fulfillmentowym. Jest to firma, która specjalizuje się w obsłudze logistyki dla e-commerce. W tym modelu to partner przejmuje obsługę logistyczną sprzedaży, czyli zapewnia m.in.:

  • sprawną obsługę dowolnego wolumenu zamówień;
  • organizację wysyłek;
  • trafną estymację zasobów (firmy logistyczne analizują obecne i historyczne dane oraz bazują na własnym doświadczeniu, dzięki czemu dokonują poprawnych szacunków);
  • magazynowanie towaru, niezależnie od jego ilości (centra fulfillmentowe posiadają własne centra logistyczne z możliwością skalowania przestrzeni w górę lub w dół);
  • obsługę reklamacji i zwrotów;
  • rekrutację i szkolenie pracowników;
  • dobrze opracowane procesy, które pozwalają na sprawną obsługę klienta oraz optymalne wykorzystanie zasobów;
  • niestandardowe podejście, np. pracę w weekendy, której często nie można uniknąć w szczytach sprzedażowych.

Omnipack ma za sobą lata doświadczenia w obsłudze szczytów sprzedażowych i doskonale wie, jak duże jest to wyzwanie dla firm, które nie specjalizują się w logistyce. Wolumen zamówień w Q4 może być naprawdę duży i zaskakujący, szczególnie w przypadku małych i średnich sklepów. Dzięki stosowaniu wyżej opisanego podejścia i metod uzyskujemy aż 99,95% perfect order ratio, nawet w tak gorącym okresie jak Q4. Taki wynik bardzo trudno jest uzyskać prowadząc magazyn samodzielnie, bez fachowego wsparcia.

Udoskonalenie oferty

Sprzedaż na marketplacach oznacza konkurowanie z setkami lub tysiącami podobnych ofert. Aby się wyróżnić, należy zadbać o przygotowanie swoich stron produktowych tak, by były kompletne i atrakcyjne dla klienta. Pamiętaj w szczególności o:

  • wysokiej jakości zdjęciach;
  • szczegółowych opisach produktów (zalecamy szczególnie wypunktowanie korzyści i podkreślanie unikalnych cech);
  • dodaniu specyfikacji technicznych (jeśli istnieją);
  • wyraźnym oznaczeniu promocji, obniżek cenowych i darmowej dostawy;
  • umieszczeniu w widocznym miejscu pozytywnych recenzji i opinii klientów;
  • prostej nawigacji i łatwego dostępu do kluczowych informacji;
  • dodaniu sekcji “Zobacz również”, która skieruje kupujących do innych produktów z Twojej oferty, zachęci ich do dodatkowych zakupów i w ten sposób zwiększy wartość ich koszyka;
  • umieszczeniu informacji o gwarancji;
  • zoptymalizowaniu strony pod urządzenia mobilne;
  • monitorowaniu wyników wyświetleń, konwersji i sprzedaży oraz szukaniu możliwości optymalizacji, np. poprzez przeprowadzanie testów A/B.

Kiedy zacząć przygotowania do Q4?

Jeśli zastanawiasz się, kiedy warto rozpocząć przygotowania do Q4, odpowiedź brzmi: jak najwcześniej. Choć mogłoby się wydawać, że wakacje to nie czas na myślenie o Bożym Narodzeniu, w e-commerce jest wręcz przeciwnie. Im wcześniej zaczniesz przygotowywać się na intensywny koniec roku, tym lepiej.

Wyzwania, które niesie Q4 wymagają naprawdę dobrego planu. Samo fotografowanie i właściwe opisanie setek produktów to kilka tygodni pracy. W przypadku, gdy zdecydujesz się na współpracę z centrum fulfillmentowym, Q3 to często ostatni dzwonek na zarezerwowanie miejsca w magazynie partnera.

Warto dodać, że współpraca z centrum fulfillmentowym ma również dodatkowe zalety. Jedną z nich jest rozliczenie pay-per-use, czyli jedynie za zasoby, których faktycznie używasz, np. za realnie wykorzystywaną przestrzeń magazynową. Dzięki oddelegowaniu obszaru logistyki zyskasz też więcej czasu i zasobów na rozwój biznesu w kluczowym okresie roku.

Huzefa Motorwala, Kierownik ds. Zakupów w Comfort Click, podsumowuje zalety współpracy z centrum logistycznym następująco:

“Omnipack rozwiązał nasz problem z niedoborem pracowników. Przed Brexitem wysyłaliśmy wszystkie zamówienia do Europy z magazynu w Wielkiej Brytanii. Teraz Omnipack obsługuje zarządzanie logistyką w krajach Unii Europejskiej, a my możemy skupić się na obsłudze rynku UK”.

Jocelyn Charman, Dyrektor Operacji w Wild Cosmetics, tak podsumowuje zalety współpracy z centrum logistycznym:

“W listopadzie obsłużymy tyle zamówień, co zwykle w dwa miesiące. Został nam miesiąc do Black Friday, a następnie w ciągu dziesięciu dni wyprzedaży sprzedamy tyle, ile zwykle w ciągu całego miesiąca. Omnipack zajmie się wszystkim!”.

Pamiętaj, by skontaktować się z centrum fulfillmentowym odpowiednio wcześniej, aby zarezerwować miejsce w magazynie oraz przygotować strategię obsługi szczytów!

Prowadzenie sklepu na Amazon. Jak efektywnie skalować sprzedaż?

O czym przeczytasz?

Dlaczego warto sprzedawać na Amazon?

Amazon to jedna z największych platform e-commerce na świecie o globalnym zasięgu setek milionów klientów. Ponad 1/3 sprzedaży online odbywa się za pośrednictwem tego kanału.  Amazon daje dostęp do ogromnej bazy użytkowników, co zwiększa szanse na znalezienie odbiorców dla Twoich produktów.

To zaawansowany technologicznie marketplace, który cieszy się dużym zaufaniem wśród swoich użytkowników. Dzięki wbudowanym narzędziom zapewnia ogromne możliwości rozwoju, zarówno na rynku lokalnym, jak i transgranicznym.  Według danych IdoSell, jest to dominujący marketplace na rynku międzynarodowym. To tylko jedne z wielu powodów, dla których warto włączyć ten kanał do swojej sprzedaży online.

Jak rozwijać sprzedaż na Amazon?

Amazon, choć jest wymagającą platformą, zapewnia duże perspektywy rozwoju. Sprzedając w tym kanale, masz możliwość skalowania biznesu, czyli zwiększania zakresu działalności firmy – w zależności od swoich potrzeb i wysokości sprzedaży. Pamiętaj jednak, że jest to proces, który wymaga zaangażowania i elastyczności. Poniżej przedstawiamy kilka pomysłów, które możesz wdrożyć, żeby rozwinąć i zoptymalizować swój biznes na Amazon.

Skorzystaj z Fulfillment by Amazon

Fulfillment by Amazon (FBA) to usługa, która pozwala na przechowywanie, obsługę i dostawę produktów do klientów za pośrednictwem platformy Amazon. FBA umożliwia korzystanie z infrastruktury logistycznej i dystrybucyjnej Amazon, co ułatwia i usprawnia proces realizacji zamówień.

Innymi słowy, dzięki FBA przechowujesz produkty w magazynach Amazon, które zajmą się ich wysyłką do klientów, a także całą obsługą posprzedażową. To szybki i niezawodny sposób na dostarczanie produktów do odbiorców, dzięki któremu oszczędzisz dużo czasu potrzebnego na procesy logistyczne. Zaoszczędzone zasoby możesz wykorzystać do rozwijania innych obszarów swojej działalności.

Dołącz do programu Amazon Prime

Jeśli dołączysz do programu Amazon Prime jako sprzedawca, Twoje produkty będą dostępne dla użytkowników abonamentu Prime, który oferuje swoim subskrybentom wiele korzyści, m.in. darmową dostawę w dwa dni. Zwiększy to atrakcyjność i zaufanie do Twojej marki oraz przyciągnie klientów, którzy często robią zakupy oraz cenią sobie wygodę i korzyści oferowane przez tę usługę. Pamiętaj jednak, że aby otrzymać odznakę Prime, musisz spełnić szereg wymagań dostępnych na stronie Amazon.

Wykorzystaj narzędzia reklamowe

Amazon oferuje różne narzędzia reklamowe, które pozwalają na promowanie swoich produktów w obrębie platformy. Amazon Advertising umożliwia tworzenie reklam produktów, które pojawiają się w wynikach wyszukiwania. Możesz inwestować m.in. w reklamy PPC, a także kampanie spersonalizowane. To doskonały sposób na zwiększenie widoczności i przyciągnięcie nowych klientów.

 

Rozważ ekspansję na kolejne rynki

Jeśli masz już ugruntowaną pozycję na jednym rynku, rozważ ekspansję za granicę. Wyjście na kolejne kraje może znacznie zwiększyć Twoje przychody.

Warto wiedzieć, że rejestracja jednego konta, np. na Amazon.pl, umożliwia sprzedaż we wszystkich krajach europejskich, w których obecny jest Amazon. To otwiera zupełnie nowe możliwości i znacząco zwiększa potencjał sprzedaży.

Już 40% merchantów IdoSell sprzedaje w modelu cross-border.Jeśli sprzedajesz wyłącznie na polskiej platformie Amazon, koniecznie rozważ rozszerzenie działalności o sprzedaż zagraniczną.

Skorzystaj ze wsparcia technologicznego

Na rynku dostępnych jest wiele technologii, które usprawnią Twoją sprzedaż na Amazon i w konsekwencji zwiększą przychody. Korzystaj z narzędzi analitycznych, dostępnych w Amazon Seller Central oraz zewnętrznych programów. Pozwolą one śledzić wydajność produktów i kampanii reklamowych oraz kontrolować działania konkurencji. Na podstawie tych danych łatwiej dostosujesz swoje strategie biznesowe.

Znajdź również oprogramowanie do zarządzania sprzedażą na Amazonie, które ułatwi kontrolę nad asortymentem, cenami i stanami magazynowymi. Takie możliwości dostępne są na platformie IdoSell, która udostępnia wszystkie narzędzia, niezbędne do sprawnej obsługi sprzedaży na Amazon.

Postaw na zaufaną platformę e-commerce

Niezależnie od tego, czy posiadasz już własny sklep internetowy, czy dopiero myślisz o jego założeniu, stabilna i sprawdzona platforma, która pozwoli Ci połączyć sprzedaż w różnych kanałach to podstawa.

Zintegrowanie platformy IdoSell z kontem na Amazon pomogą Ci zwiększyć ekspozycję swojej marki na rynku, osiągnąć większe zyski i usprawnić procesy biznesowe.

Dzięki zautomatyzowanym systemom zarządzania sprzedażą dostępnym w IdoSell, nie musisz już ręcznie przesyłać danych czy obsługiwać zamówień. Te procesy mogą być łatwo kontrolowane i zarządzane przy użyciu zaawansowanych narzędzi, co przekłada się na bardziej efektywne wykorzystanie zasobów firmie. Dzięki takiemu rozwiązaniu możesz skoncentrować się na strategicznych aspektach działalności, zamiast zajmować się zadaniami operacyjnymi. W dłuższej perspektywie taka automatyzacja ma bardzo duży wpływ na konkurencyjność i opłacalność przedsiębiorstwa.

Black Friday: geneza jednego z największych świąt zakupowych

O czym przeczytasz?
  1. Czym jest Black Friday?
  2. Jak przebiegała ewolucja i ekspansja?
  3. Wpływ na handel e-commerce.
  4. Jakie działania podjąć po Black Friday?
 

Czym jest Black Friday?

Black Friday to nieformalne, wywodzące się ze Stanów Zjednoczonych święto zakupów, która swą historią sięga lat 60. XX wieku i permanentnie ewoluuje, rokrocznie zwiększając swą popularność. Swą nazwę zawdzięcza określeniu stosowanemu przez policjantów z Filadelfii, którzy tym mianem określali pierwszy piątek po Dniu Dziękczynienia, który ze względu na zwiększony przez rzesze udających się na zakupy ludzi ruch wymagał od nich pracy w 12-godzinnym systemie. Początkowo negatywne konotacje na przestrzeni dekad zostały wyparte przez pozytywną narrację sprzedawców, którzy bardzo szybko dostrzegli w tym dniu potencjał sprzedażowy, a tym samym zaczęli prześcigać się promocji, celem wywindowania swojej sprzedaży.

Do polski Black Friday trafił w 2013 roku i nieprzerwanie od dekady zyskuje na popularności – zarówno polscy konsumenci, jak i sprzedawcy, wyczekują okresu promocji i wzmożonej sprzedaży. Wedle danych estymowanych przez statista.com do najpopularniejszych kategorii produktowych w roku 2023 należeć będą:
  • ubrania i obuwie (75% kupujących);
  • elektronika (55% kupujących);
  • akcesoria domowe (49% kupujących);
  • kosmetyki (41% kupujących). 
Chcesz poznać pozostałe święta zakupów w IV kwartale? Sprawdź nasz artykuł na ten temat!

Jak przebiegała ewolucja i ekspansja?

Black Friday nieprzerwanie ewoluuje i dociera do coraz szerszego grona odbiorców, wyszczególniając zaś najważniejsze etapy ekspansji:
  1. Związek z Dniem Dziękczynienia: tradycyjnie Black Friday wiązało się z początkiem okresu świątecznych zakupów, który oficjalnie rozpoczynał się dzień po Dniu Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych. Sklepy zaczęły otwierać się wcześniej rano, a niektóre nawet w późnych godzinach nocnych, aby przyciągnąć klientów ofertami i rabatami.
  2. Wzrost popularności w latach 80. i 90.: w latach 80. i 90. XX wieku Black Friday stał się bardziej powszechnie stosowanym terminem i zyskiwał na popularności jako dzień zakupów. Sklepy zaczęły oferować atrakcyjne promocje, aby przyciągnąć tłumy klientów.
  3. Globalna ekspansja: w ostatniej dekadzie Black Friday stało się zjawiskiem globalnym. Sklepy na całym świecie, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, uczestniczą w tym wydarzeniu, oferując klientom różnorodne promocje i zniżki.
  4. Proliferacja promocji i wydarzeń związanych z zakupami: Black Friday stało się nie tylko dniem, ale często całym tygodniem, a nawet miesiącem promocji. Sklepy oferują różnorodne rabaty, a klienci oczekują znacznych zniżek przed zbliżającym się sezonem świątecznym.
Globalna ekspansja Black Friday jest symptomem globalizacji rynków i wspólnej kultury zakupowej, której konsumentom z różnych zakątków świata udostępnia się jednocześnie te same atrakcyjne oferty, na co zdecydowanie wpływa popularyzacji sprzedaży e-commerce cross-border.

 

Wpływ na handel e-commerce:

W dzisiejszej erze cyfrowej, Black Friday staje się jednym z kluczowych wydarzeń dla handlu e-commerce. Sklepy internetowe nie tylko oferują tradycyjne promocje, lecz również wykorzystują nowoczesne narzędzia marketingowe, takie jak kampanie e-mail, reklamy społecznościowe czy programy lojalnościowe. W dniu Black Friday, sklepy online często doświadczają wyjątkowo intensywnego wzrostu ruchu i sprzedaży, co podkreśla, jak to zjawisko kształtuje współczesny krajobraz handlu elektronicznego. Zauważalny wpływ Black Friday na handel e-commerce potwierdza, że w dzisiejszych czasach kluczem do sukcesu w sprzedaży online jest między innymi umiejętne wykorzystanie najgorętszych okresów sprzedażowych w roku, by przyciągnąć uwagę konsumentów i skłonić ich do zakupów online. Jak natomiast kształtowała w ubiegłym roku sprzedaż na Amazon podczas Black Friday? Wedle danych opublikowanych przez statista.com sprzedaż na marketplace podczas zeszłorocznego Czarnego Piątku (25.11.2022 r.) na największych europejskich rynkach zanotowała następujące wzrosty względem statystycznego dnia:
  1. Niemcy: 440%
  2. Wielka Brytania: 269%
  3. Włochy: 476%
  4. Hiszpania: 434%
  5. Francja: 178%
 

Jakie działania podjąć po Black Friday? 

Kiedy emocje Czarnego Piątku opadną, każdy sprzedawca powinien skupić się na analizie skuteczności działań podjętych w fazie przygotowań oraz podczas samego Black Friday i zweryfikować, które działania przyniosły oczekiwane rezultaty, a które nie, aby na podstawie sformułowanych wniosków przygotować jeszcze lepszą strategię sprzedaży na przyszłoroczną edycję.   

Zastanawiasz się nad sprzedażą za granicę? Skontaktuj się z nami, wejdź na marketplaces i wykorzystaj potencjał wszystkich świąt sprzedażowych! 

 

Obowiązki podatkowe, a korzystanie z modelu Amazon FBM

O czym przeczytasz?
  1. Czym jest model FBM?
  2. Limit WSTO
  3. VAT OSS
  4. Magazynowanie zagraniczne, a rejestracja VAT
  5. Podsumowanie
 

Czym jest model FBM?

 

FBM, czyli Fulfillment By Merchant, to model sprzedaży na Amazon, w którym sprzedawca jest odpowiedzialny za wszelkie procesy logistyczne, czyli magazynowanie towarów, ich wysyłkę oraz obsługę zwrotów, zamówień i reklamacji.

W związku z powyższym sprzedawca nie ma możliwości korzystania z firm przewozowych na zasadach dostępnych w modelu FBA (Fulfillment by Amazon), natomiast jeżeli chciałby współpracować z firmami przewozowymi dostępnymi w tym modelu, musiałby on indywidualnie negocjować z nimi warunki umów.

Ponadto, operując w modelu FBM, sprzedawca może posiadać własny magazyn lub we własnym zakresie korzystać z usług fulfillmentu e-commerce i zlecać obsługę logistyczną firmie zewnętrznej. W efekcie mogą pojawić się obowiązki podatkowe, które dotyczą dwóch aspektów – magazynowania i przemieszczania towarów oraz ich sprzedaży.

 

Limit WSTO

 

Sprzedaż towarów do klientów prywatnych (B2C) z innych krajów definiowana jest w przepisach podatkowych jako Wewnątrzwspólnotowa Sprzedaż Towarów na Odległość (WSTO). Sposób opodatkowania VAT transakcji WSTO jest w głównej mierze uzależniony od wartości sprzedaży realizowanej do innych krajów UE.

Na poziomie Unii Europejskiej został ustanowiony limit sprzedaży WSTO wynoszący 10 000 Euro. Limit ten odnosi się do wartości sprzedaży B2C realizowanej do wszystkich krajów Wspólnoty łącznie w danym roku kalendarzowym. Po przekroczeniu limitu sprzedawca ma obowiązek opodatkowania swojej sprzedaży według stawek VAT obowiązujących w kraju odbioru towarów.

Przykład:

Sprzedawca dokonuje sprzedaży towarów do Hiszpanii – 6.000 EUR oraz Niemiec – 5.000 EUR. Limit WSTO został przekroczony i w rezultacie sprzedawca powinien zacząć naliczać VAT według stawki hiszpańskiej i niemieckiej.

Przed przekroczeniem limitu WSTO sprzedawca może dokonać wyboru opodatkowania:

  • w kraju swojej siedziby, z którego są wysyłane towary (jest to domyślna opcja);
  • w kraju odbioru towarów (wymaga złożenia odpowiedniego zawiadomienia w urzędzie skarbowym).
 

W celu rozliczenia VAT w poszczególnych państwach członkowskich UE, co do zasady wymagana jest rejestracja VAT w kraju, do którego sprzedawane są towary oraz składanie lokalnych deklaracji podatkowych. Od 1 lipca 2021 możliwe jest jednak uniknięcie powyższych obowiązków poprzez skorzystanie ze szczególnej procedury VAT OSS.

VAT OSS

VAT OSS (One Stop Shop) to specjalna procedura, która weszła w życie 1 lipca 2021 roku w Unii Europejskiej w ramach pakietu e-commerce. Jest ona skierowana do przedsiębiorców, którzy sprzedają na zasadzie B2C do odbiorców z innych krajów członkowskich.

VAT OSS pozwala rozliczać sprzedaż do odbiorców z różnych państw UE w ramach jednej, zbiorczej deklaracji. Ponadto, dzięki tej procedurze, przedsiębiorcy nie muszą rejestrować się do VAT lokalnie w innych krajach.

Przykład:

Sprzedawca dokonuje sprzedaży towarów do Holandii, Francji i Grecji. Wartość sprzedaży WSTO do powyższych krajów przekroczyła 10 000 Euro i sprzedawca został zgłoszony do procedury VAT OSS – powinien on stosować stawki VAT należne w Holandii, Francji i Grecji, nie ma natomiast obowiązku rejestracji VAT w tych krajach.

Decydując się na skorzystanie z tej procedury, trzeba rozliczyć w jej ramach całą sprzedaż WSTO. Nie można zastosować jej do złożenia deklaracji w części krajów, do których dokonywana jest sprzedaż, a pozostałe rozliczyć lokalnie (w sytuacji, gdy sprzedawca posiada numer VAT danym kraju).

W celu przystąpienia do procedury VAT OSS przedsiębiorcy, którzy posiadają zarejestrowaną w Polsce działalność gospodarczą, muszą złożyć formularz VAT VIU-R do Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa-Śródmieście. Można tego dokonać za pośrednictwem portalu eDeklaracje, do czego potrzebny jest kwalifikowany podpis elektroniczny.

Magazynowanie zagraniczne, a rejestracja VAT

Sprzedawcy, którzy nie posiadają własnych magazynów, mogą sprzedawać towary w ramach modelu Amazon FBM, gdy korzystają z usług zewnętrznego dostawcy usług fullfilmentu. Jeżeli magazyn przykładowej firmy znajduje się w Polsce (kraju siedziby), zasady opodatkowania sprzedaży będą analogiczne do opisanych powyżej – sprzedawca nie ma obowiązku rejestracji VAT w innych krajach UE, jeżeli zgłosił się do procedury VAT OSS.

W niektórych przypadkach sprzedawcy decydują się na utworzenie magazynu w innym kraju UE – na przykład w celu skrócenia czasu dostawy do konsumenta. Należy pamiętać, iż ten model logistyczny wymaga  uzyskania zagranicznego numeru VAT, który jest niezbędny do składania lokalnych deklaracji VAT, w których należy zawrzeć informacje dotyczące:

  • przemieszczeń towarów, w rozumieniu wysyłki produktów do magazynu, znajdującego się na terenie innego kraju;
  • sprzedaży lokalnej na terenie kraju magazynowania;
  • sprzedaży B2B z terytorium kraju magazynowania do odbiorców z innych krajów UE;
  • eksportu towarów z kraju magazynowania do odbiorców z krajów innych niż kraje członkowskie UE.
 

Trzeba mieć na uwadze, że procesy rejestracyjne różnią się w zależności od kraju, a co za tym idzie, różnią się także wymogi, które należy spełnić, aby rejestracja przebiegła prawidłowo.

 

Podsumowanie

 

Sprzedaż w modelu Amazon FBM nie wiąże się ze skomplikowanymi rozliczeniami podatkowymi. Sprzedawcy nie muszą obowiązkowo rejestrować VAT w innych krajach UE ani składać lokalnych deklaracji. Możliwe jest rozliczenie podatku VAT od sprzedaży zagranicznych w ramach zbiorczej deklaracji składanej do polskiego urzędu skarbowego.

Przed rozpoczęciem ekspansji warto jednak dokonać szczegółowej analizy obowiązków podatkowych. W zależności od miejsca magazynowania towarów oraz wartości sprzedaży zagranicznej, po stronie sprzedawcy mogą powstawać różne obowiązki formalne.

 

Double Eleven: od chińskiego Dnia Singla do globalnego giganta zakupowego

O czym przeczytasz?  

Początki i historia Double Eleven

Początki Double Eleven sięgają lat 90. XX wieku w Chinach. 11 listopada (11/11) został wybrany ze względu na datę, która składa się z samych jedności, symbolizujących osoby stanu wolnego. Zatem początkowo był znany jako Dzień Singla. Pomysłodawcami tego święta była grupa młodych chińskich studentów. Chcieli oni bowiem świętować swoje stanowiska samotnych i obchodzić samotność z dumą, zamiast czuć się zaniedbani w czasie innych tradycyjnych świąt, takich jak Walentynki. Jednakże historia Double Eleven jako wydarzenia zakupowego rozpoczęła się w 2009 roku. W 2009 roku Alibaba Group, jedna z największych firm e-commerce na świecie, zorganizowała swoje pierwsze Double Eleven Shopping Festival. Jack Ma, założyciel firmy, postanowił wykorzystać 11 listopada jako okazję do przyciągnięcia uwagi chińskich konsumentów i pobudzenia handlu online. W ramach pierwszego Double Eleven, Alibaba przygotowała liczne promocje i zniżki, które przyciągnęły ogromną liczbę klientów. W ciągu jednego dnia osiągnięto wynik sprzedaży wynoszący około 7,8 miliona dolarów.

Ewolucja i ekspansja

Pierwszy sukces Double Eleven skłonił inne firmy e-commerce do podobnych inicjatyw, a wkrótce wydarzenie stało się ogólnokrajowym i międzynarodowym fenomenem. W ciągu kilku lat, Double Eleven przekształcił się w międzynarodowe święto zakupów, a nie tylko okazję dla samotnych ludzi. Platformy e-commerce zaczęły rozszerzać swoje oferty i promocje na całe spektrum produktów, od elektroniki i odzieży po żywność i kosmetyki. W 2013 roku, Double Eleven stał się jeszcze bardziej międzynarodowy, gdy chińska firma JD.com, główny konkurent Alibaba, także rozpoczęła własne promocje w dniu 11 listopada. Odtąd inne kraje również zaczęły uczestniczyć w tej skali wydarzenia. Na przykład w Rosji Double Eleven znany jest jako „Singles’ Day”. W Stanach Zjednoczonych coraz więcej sklepów i platform e-commerce angażuje się w obchody tego dnia.  

Wpływ na handel online i gospodarkę

Double Eleven ma ogromny wpływ na handel online i gospodarkę. W ciągu zaledwie kilku godzin od rozpoczęcia wydarzenia, konsumenci wydają miliardy dolarów na zakupy. To generuje ogromny ruch na platformach e-commerce i wymaga zaawansowanej logistyki w celu dostarczenia zamówień w możliwie krótkim czasie. Firmy muszą przygotować się do obsługi ogromnej liczby klientów, zarówno online, jak i w sklepach stacjonarnych. Warto również zaznaczyć, że Double Eleven stymuluje lokalną i międzynarodową gospodarkę. Firmy generują olbrzymie obroty w krótkim okresie czasu, a konsumenci mają okazję zaoszczędzić na swoich zakupach. Jednakże, nie tylko sklepy i platformy e-commerce czerpią korzyści z tego wydarzenia. Firmy logistyczne, dostawcy, i producenci również odnoszą korzyści z powodu zwiększonego popytu i obrotu towarów.

Innowacyjność i kreatywność w reklamach

Double Eleven nie jest tylko dniem zakupów, to także święto innowacyjności i kreatywności w reklamach i promocjach. Marki starają się wykorzystać to wydarzenie, aby zwrócić na siebie uwagę klientów, tworząc oryginalne kampanie marketingowe. W ostatnich latach widzieliśmy wiele kreatywnych podejść, od interaktywnych gier online po koncerty i występy artystyczne transmitowane na żywo. Jednym z przykładów innowacyjnych podejść jest wykorzystanie sztucznej inteligencji do personalizacji ofert i rekomendacji produktów dla klientów. Platformy e-commerce używają zaawansowanych algorytmów do analizy zachowań zakupowych klientów i dostarczania im spersonalizowanych propozycji, co zwiększa szanse na finalizację zakupu.  

Black Friday i Cyber Monday – najgorętsze dni sprzedażowe w roku. Z czego wywodzi się Black Weekend i co mówią liczby?

Podsumowanie

Double Eleven, znany również jako Singles’ Day, to jedno z największych wydarzeń zakupowych na świecie, które narodziło się w Chinach i stało się międzynarodowym fenomenem. To nie tylko okazja do zakupów, ale także święto kreatywności i innowacyjności w dziedzinie reklamy i marketingu. W ciągu kilku lat wydarzenie to stało się kluczowym punktem w kalendarzu e-commerce, przyciągając miliony klientów i generując miliardy dolarów obrotu. Double Eleven to znacznie więcej niż zwykły dzień zakupów – to celebracja konsumpcji, innowacji i rosnącej siły handlu online.  

Jakie korzyści e-eksporterom zapewnia Jednolity Rynek UE?

Spis treści

 
  1. Trochę teorii o wspólnym rynku UE
  2. Jednolity rynek cyfrowy – odpowiedź UE na wyzwania globalizacji
  3. Jak UE reguluje prowadzenie handlu w Internecie?
  4. Ogólne regulacje dot. prowadzenia handlu transgranicznego w UE
  5. Podsumowanie
 

Trochę teorii o wspólnym rynku UE

Jednolity rynek wewnętrzny UE zrzesza wszystkie państwa Unii Europejskiej oraz kraje należące do Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Norwegia, Islandia, Liechtenstein) i Szwajcarię. Warto wspomnieć, że w związku z Brexitem, Wielka Brytania przestała być członkiem jednolitego rynku europejskiego. Unia podpisała z tym krajem osobą umowę o handlu i współpracy, która reguluje relacje handlowe. Jednolity rynek UE powstał 1 stycznia 1993 r. na mocy Jednolitego Aktu Europejskiego z 1986 roku. Polska dołączyła do niego wraz z wejściem do UE, tj. 1.05.2004 roku. Głównym założeniem jednolitego rynku jest likwidacja granic, niczym w strefie Shengen, dotyczących m.in. biurokracji, barier technicznych, barier handlowych, barier prawnych. Obywatele państw uczestniczących w rynku wewnętrznym UE korzystają z czterech głównych swobód gospodarczych, tj. swobody:
  • przepływu towarów,
  • przepływu usług,
  • przepływu osób,
  • przepływu kapitału.
W praktyce oznacza to brak ograniczeń ilościowych w wymianie towarów, usług czy kapitału. Obywatele wspólnego rynku mogą swobodnie studiować, podejmować pracę, zakładać firmy i szukać zatrudnienia poza granicami swojego kraju. Dzięki wspólnemu rynkowi przedsiębiorcy uzyskają swobodny dostęp do zagranicznych rynków, towarów, pracowników i kapitału bez licznych barier administracyjnych, prawnych czy technicznych. Warto pamiętać, że część krajów wciąż stosuje praktyki protekcjonistyczne, m.in. poprzez bariery pozataryfowe i pozapodatkowe, które wciskają hamulec w postępach integracji rynku unijnego. Dlatego znajomość lokalnych uwarunkowań prawnych i handlowych to wciąż obowiązek przedsiębiorców chcących eksportować do krajów UE. Znoszenie kolejnych barier i ograniczeń w handlu wspólnotowym oraz dalsze ujednolicanie (harmonizacja) przepisów, stawek podatków, zasad i norm technicznych oraz jakościowych leży w interesie Unii Europejskiej, państw członkowskich oraz wielu grup interesariuszy. Celem Unii Europejskiej jest stworzenie jednolitego rynku “bez granic”, w którym przedsiębiorcy, konsumenci i inwestorzy mogą swobodnie działać na całym obszarze UE, w tym w handlu transgranicznym, w tradycyjnych i internetowych kanałach sprzedaży.

Jednolity rynek cyfrowy – odpowiedź UE na wyzwania globalizacji

  Projektowany już w latach 50. ubiegłego wieku, a powołany na początku lat 90., wspólny rynek UE powstawał w zupełnie innej rzeczywistości. Popularyzacja Internetu zrewolucjonizowała nie tylko życie prywatne, ale i całe gospodarki, w tym relacje handlowe w skali krajowej i europejskiej. Z biegiem czasu powstawały nowe kanały i modele sprzedaży, platformy internetowe, media społecznościowe i narzędzia reklamowe. Na europejskiej arenie pojawiali się globalni inwestorzy ze Stanów Zjednoczonych, Chin, Japonii, którzy wpłynęli na zmianę struktury europejskiego rynku. Sprzedaż towarów i usług przez Internet stała się gwałtownie rozwijającym się trendem, dzięki któremu gospodarka europejska prężnie się rozwinęła. Pojawiły się też liczne wyzwania. Nowe technologie i narzędzia oraz zmiany na rynkach lokalnych wymagały  od Unii Europejskiej wprowadzenia nowej strategii rozwoju w ramach Jednolitego Rynku Cyfrowego. Inicjatywa utworzenia rynku cyfrowego została ogłoszona w 2015 roku. Od tego czasu Unia uchwaliła kilka kluczowych dokumentów prawnych, regulujących transgraniczne relacje handlowe. Zmiany wpłynęły na sposób prowadzenia biznesu przez globalne korporacje, ale część z nich wprowadziła istotne nowości także w odniesieniu do firm MŚP. Postęp regulacji nie jest jednak na tyle dynamiczny, jak zmiany zachodzące w technologiach internetowych i rynku e-commerce. Strategia Jednolitego Rynku Cyfrowego obejmuje różne obszary cyfryzacji, w tym bardzo ważne cyberbezpieczeństwo, uregulowanie wykorzystania sztucznej inteligencji,itp. Stąd na dalsze regulacje dotyczące e-commerce, ułatwiające prowadzenie sprzedaży transgranicznej, trzeba będzie jeszcze poczekać. Zachęcamy do zapoznania się z regulacjami UE dotyczącymi handlu wspólnotowego, wprowadzonymi do tej pory.
 

Jak UE reguluje prowadzenie handlu w Internecie?

  Cyfryzacja to jeden z kluczowych kierunków rozwoju wspólnego rynku UE, przewidziany w priorytetach Komisji Europejskiej do 2024 roku. Co za tym idzie – przyjmowane są kolejne przepisy, których interesariuszami są przedsiębiorcy internetowi. Należy jednak pamiętać, że bardziej skomplikowane obwarowania prawne dotyczą firm o dużym kapitale i zasięgu działalności i globalnych “graczy” na rynku e-commerce, w tym dużych internetowych platform handlowych.

Akty prawne regulujące e-commerce

  Chcemy jednak przedstawić podstawowe akty prawne regulujące e-commerce, które powinien znać każdy unijny przedsiębiorca:
  • Akt o usługach cyfrowych – zastąpił niedopasowaną do współczesnych wyzwań Dyrektywę o handlu elektronicznym z 2000 roku.
To najważniejsza regulacja dotycząca usług świadczonych przez pośredników w Internecie. Dotyczy m.in. handlu transgranicznego na internetowych platformach handlowych, ale też usług hostingu, reklamy internetowej w mediach społecznościowych, itp. Z przepisów regulowanych Aktem wyłączone są mikro i małe przedsiębiorstwa. Więcej o Akcie można przeczytać na stronie Komisji Europejskiej.
  • Akt o rynkach cyfrowych – to druga obok Aktu o usługach cyfrowych kluczowa regulacja rynku cyfrowego w UE. Skierowana jest jednak wobec dużych platform cyfrowych, określanych jako “strażnicy dostępu”.
Regulacje zmniejszą ryzyko wykorzystywania przez największe podmioty silnej pozycji w celach narzucania niekorzystnych warunków świadczenia usług i zapewnią warunki uczciwej konkurencji na rynku cyfrowym. Więcej informacji o Akcie o rynkach cyfrowych jest dostępnych na stronie Komisji Europejskiej.
  • Dyrektywa Omnibus – ta dyrektywa jest dobrze znana przedsiębiorcom internetowym, którzy prowadzą własne sklepy online. Ma zastosowanie we wszystkich krajach Unii Europejskiej.
Dotyczy m.in. udostępniania przejrzystych informacji o cenach produktu w przypadku promocji, regulacji udzielania zgody na działania związane z automatyzacją marketingu oraz zasady udostępniania komentarzy i recenzji produktowych. Szczegółowe informacje o regulacjach wprowadzonych przez Dyrektywę Omnibus są dostępne na stronie PARP.
  • Mechanizm rozliczenia VAT w transgranicznym handlu (tzw. pakiet e-commerce), czyli VAT OSS – jest to zestaw preferencyjnych unijnych regulacji dla przedsiębiorstw prowadzących transgraniczną sprzedaż internetową wewnątrz Unii Europejskiej. Wprowadzony w Polsce w 2021 roku.
W skrócie, system VAT OSS ułatwia rozliczenia VAT dla przedsiębiorstw, których limit wewnątrzwspólnotowej sprzedaży towarów na odległość (poza granicę kraju rejestracji firmy) nie przekroczył w danym roku rozliczeniowym kwoty 10 tys. euro. Takie firmy nie mają obowiązku rejestracji jako podatnik VAT we wszystkich krajach, do których wysyłają sprzedane towary. Rozliczenie podatku jest możliwe poprzez jedną deklarację, wykonując przelew do polskiego Urzędu Skarbowego.   Wyobraź sobie, że sprzedajesz kosmetyki do włosów w Internecie, a Twoimi klientami są osoby z Niemiec i Litwy, Czech, ale też Grecji, Włoch i Hiszpanii. Dzięki VAT OSS, nie musisz rejestrować się w Urzędzie Skarbowym każdego z tych państw, przechodząc przez stresujące procedury (pod warunkiem, że nie przekroczysz progu rozliczeniowego). Rozliczenie sprzedaży jest możliwe dzięki internetowej platformie VAT OSS, wprowadzonej przez Unię Europejską.
Pojawia się pytanie, co zrobić w przypadku przekroczenia progu 10 tys. euro w transgranicznym handlu? Będzie obowiązywała m.in. rejestracja w Urzędzie Skarbowym w każdym kraju, do którego wysyłasz produkty. Więcej o rozliczeniu VAT w transakcjach transgranicznych, kogo dotyczy system VAT OSS i jak z niego korzystać znajdziesz w artykule VAT OSS – sprawdź, co powinien wiedzieć każdy przedsiębiorca MŚP.
  • Zakaz geoblokowania. Ważną regulacją unijną, która wpłynęła pozytywnie na rozwój handlu transgranicznego w Internecie, było wprowadzenie zakazu geoblokowania.
W 2018 roku weszło unijne rozporządzenie zakazujące dyskryminacji nabywców zagranicznych w sklepach internetowych. Częstą praktyką sprzedawców było oferowanie produktów w wyższej cenie dla zagranicznych konsumentów czy całkowite blokowanie użytkowników chcących skorzystać z oferty sklepu poza granicą swojego kraju. Zakaz zabrał sklepom możliwość wprowadzania ograniczeń technicznych, które dyskryminowałyby zagranicznych nabywców. Nie oznacza to jednak, że w praktyce zakupy transgraniczne możliwe są w każdym sklepie internetowym. Takie możliwości są regulowane m.in. w zasadach dostawy produktów w danym sklepie.
  • Odpowiedzialność posprzedażowa w e-commerce – Unia Europejska ujednoliciła część regulacji odnoszących się do umów transakcji kupna-sprzedaży w handlu internetowym.
Ze względu na duże różnice w umowach, często niezrozumiałych, które zniechęcały europejskich konsumentów do kupna za granicą, Unia nałożyła na sprzedawców wymagania, m.in. w zakresie braku zgodności towaru z umową (konsument ma możliwość nieodpłatnej naprawy lub wymiany wadliwego towaru).
  • Rozporządzenie w sprawie transgranicznych usług doręczania paczek – regulacja, która nałożyła na dostawców transgranicznych paczek obowiązki związane m.in. z informowaniem o cenach paczek dostarczanych za granicę.
Dzięki zwiększeniu transparentności dotyczącej cenników, konsumenci korzystają m.in. ze zmniejszonych cen za dostawę paczek z zagranicy. Wysokie ceny dostaw były dotychczas jedną z głównych barier w dokonywaniu zagranicznych zakupów na terenie UE.

Ogólne regulacje dot. prowadzenia handlu transgranicznego w UE

  Przedsiębiorcy odnoszą korzyści z harmonizacji kolejnych regulacji, które ułatwiają zagraniczną ekspansję lub przenoszenie swoich firm do innych krajów. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat zostało zniesionych wiele skomplikowanych formalności. Wprowadzono wspólne ustalenia do dotychczas zróżnicowanych standardów technicznych i norm jakościowych. Dzięki temu zacierają się formalne granice pomiędzy rynkami europejskimi. Wśród ogólnych regulacji prowadzenia handlu wspólnotowego można wymienić:
  • Zharmonizowane wymagania dotyczące towarów. Pomimo tego, że Unia Europejska odeszła od całkowitej harmonizacji wymagań, a ujednoliceniu zostają poddane podstawowe wymagania w zakresie zdrowia, bezpieczeństwa i ochrony środowiska, są grupy towarów, które zostały objęte bardziej szczegółowymi regulacjami przy wprowadzaniu ich na rynek Unii Europejskiej.
Jeśli chcesz zacząć sprzedaż produktu, który nie znajduje się na liście produktów o zharmonizowanych wymaganiach, powinieneś zapoznać się z lokalnymi regulacjami dotyczącymi wprowadzenia na rynek. Ważne jest jednak, abyś znał poniższą zasadę:
  • Zasada wzajemnego uznawania – podstawowa zasada jednolitego rynku UE. Dotyczy produktów, które nie zostały objęte zharmonizowanymi wymaganiami w prawie UE, a normy i wymagania są zawarte w prawie lokalnym danego kraju.
W takich przypadkach stosowana jest zasada wzajemnego uznawania. Oznacza, że każde państwo członkowskie UE ma obowiązek umożliwić wprowadzenie na swój rynek towaru, który został już wprowadzony do obrotu w innym państwie członkowskim lub w państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Państwa członkowskie UE przyjmują, że towar, który spełnił wymogi obowiązujące w jednym z państw członkowskich, jest bezpieczny dla konsumenta i może być wprowadzony do obrotu we wszystkich innych państwach unijnych.
  • Unijne rozporządzenia dotyczące ochrony konsumentów i bezpieczeństwa produktów – rozporządzenie jest wiążącym aktem prawnym, które musi być stosowane bezpośrednio w krajach członkowskich UE, bez żadnych zmian. Unia reguluje wewnątrzwspólnotowe standardy ochrony konsumentów. UOKiK prowadzi prostą bazę unijnych aktów prawnych w języku polskim.
  • RODO – czyli Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, to bardzo znana unijna zmiana prawa o ochronie danych osobowych z 2016 roku (w Polsce rozporządzenie weszło w życie w 2018 roku). W każdym przypadku, gdy podmiot przetwarza dane osobowe (jest ich administratorem), musi zastosować się do regulacji przewidzianych w RODO. Więcej praktycznych informacji o RODO jest dostępnych na stronie Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
  • Dyrektywa dotycząca nieuczciwych praktyk handlowych -Unijna regulacja chroniąca europejskich konsumentów przed niekorzystnymi dla nich praktykami sprzedawców. Ustanawia zasady, w tym między innymi “czarną listę” praktyk handlowych, dzięki którym sprzedawcy w całej UE mają świadomość, jakie działania względem konsumentów są niedopuszczalne w krajach Wspólnoty.
  • Wprowadzenie systemu SEPA – ten system bankowy, służący do transgranicznych przelewów w walucie euro, jest alternatywną do powszechnego systemu bankowego SWIFT. Pozwala zmniejszyć koszt obsługi zagranicznej płatności w euro, ponieważ wyklucza konieczność uczestnictwa dodatkowego pośrednika (poza bankiem) w transakcji między nadawcą, a odbiorcą przelewu. Zachęca to konsumentów do dokonywania zakupów w innych krajach UE. Z systemu mogą korzystać kraje unijne, które nie posiadają euro, w tym Polska. Uczestnikami systemu SEPA są największe banki w Polsce.
  • Zasady postępowania w sprawach drobnych roszczeń – dla transakcji B2B poniżej wartości 5 tysięcy euro Unia wprowadziła ujednolicone zasady międzypaństwowych postępowań spornych. Z perspektywy przedsiębiorcy zgłaszającego roszczenie regulacja jest dużym ułatwieniem procesu egzekwowania roszczenia w przestrzeni międzynarodowej, bez konieczności wynajmowania w tym celu prawnika.

Podsumowanie

  Jednolity rynek europejski scala kraje członkowskie UE i pozostałych uczestników rynku. Członkostwo Polski w UE wzmocniło nasz potencjał handlowy, a firmy z naszego kraju odniosły duże korzyści z handlu wspólnotowego, czterech swobód gospodarczych i Jednolitego Rynku Cyfrowego. W 2021 r. Wspólnota uruchomiła Program na rzecz jednolitego rynku, który ma zapewnić zintegrowany pakiet działań na rzecz dalszej integracji i wzmocnienia zarządzania jednolitym rynkiem. Działania Unii koncentrują się również na odbudowie rynku po pandemii COVID-19. Zasadniczą rolę w tym procesie ma odegrać dalszy rozwój Jednolitego Rynku Cyfrowego i kolejnych ułatwień, w szczególności dla sektora MŚP, który jest motorem napędowym wzrostu europejskich gospodarek.

Pozycjonowanie e-commerce za granicą. Jak zrobić to dobrze?

O czym przeczytasz?

Uruchomienie strony internetowej
Budowa profilu linkowego
Tworzenie treści
Optymalizacja techniczna
Regularna analiza wyników
 

Kilka słów o pozycjonowaniu zagranicznym

 

Pozycjonowanie e-commerce za granicą polega na budowaniu widoczności strony internetowej, a przy tym zwiększaniu popularności marki, która nią zarządza, w innym kraju. Proces ten jest dość wymagający i czasochłonny, gdyż poza standardowymi działaniami SEO, zobowiązuje do zapoznania się z odmiennymi uwarunkowaniami rynkowymi, tworzenia treści w innym języku oraz obsługiwania odbiorców, którzy zwykle mają nieco odmienne potrzeby. Czy warto więc podejmować się tego wyzwania?

Jeśli zależy Ci na rozszerzaniu grona odbiorców, zwiększaniu zysków i rozwijaniu biznesu online, pozycjonowanie sklepu internetowego za granicą jest świetnym wyborem. Oto kilka kluczowych efektów, dla których warto rozpocząć ekspansję na międzynarodowe rynki:

  • zwiększanie zasięgów,
  • dywersyfikacja ryzyka,
  • budowanie przewagi konkurencyjnej,
  • wzrost świadomości marki,
  • zwiększanie prestiżu,
  • możliwość wykorzystania różnic w sezonowości sprzedaży.
 
Sprawdź także co warto wiedzieć o podatku VAT w Niemczech, Francji oraz Wielkiej Brytanii!

Jak skutecznie pozycjonować sklep za granicą?

 

Zdecydowałeś się na pozycjonowanie swojego sklepu za granicą? Z pewnością chcesz się dowiedzieć, jakie techniki wdrożyć, aby uzyskać spektakularne efekty. Przejdźmy zatem do konkretów.

Uruchomienie strony internetowej

Po wybraniu kraju docelowego, przeprowadzeniu badań rynkowych i zidentyfikowaniu potrzeb potencjalnych klientów możesz przystąpić do tworzenia strony internetowej. Masz wówczas trzy opcje.

Pierwszą z nich jest uruchomienie sklepu w nowej domenie. Zaletą tego rozwiązania jest zwiększone zaufanie ze strony odbiorców. Niestety, ze względu na specyfikę domeny, koszt jej wdrożenia będzie znacznie wyższy, a pozycjonowanie może sprawić niemały problem, jako że budowanie widoczności marki w sieci będziesz musiał zacząć od zera.

Kolejną opcją jest subdomena, czyli odrębna część domeny, która, w zależności od lokalizacji, przedstawia użytkownikowi dedykowaną treść. Za jej pośrednictwem możesz wdrożyć różne wersje językowe dla swojego sklepu. Pamiętaj jednak, że kluczem do sukcesu jest w tym przypadku posiadanie domeny o wysokim autorytecie, gdyż część wartości przekaże ona subdomenom, co będzie miało niebagatelny wpływ na pozycjonowanie. Z punktu widzenia małych przedsiębiorstw jest to jedna z najlepszych opcji, ponieważ stworzenie subdomeny nie niesie za sobą żadnych dodatkowych kosztów.

Ostatnią opcją jest podkatalog, czyli najprostsza metoda wprowadzeniu do sklepu różnych wersji językowych. Niestety, decydując się na to rozwiązanie, musisz być przygotowany na pewne trudności. Podkatalogów nie można bowiem przypisać konkretnemu państwu w Google Search Console. Niemniej jednak ich zastosowanie broni się kilkoma zaletami. Mowa tu przede wszystkim o nieco łatwiejszym pozycjonowaniu, zwłaszcza jeśli należą do wartościowej domeny. Co więcej, proces budowania linków jest prostszy, a równomierne rozłożenie działań SEO w obrębie całego serwisu pozwala osiągnąć wysoką pozycję w Google przy stosunkowo małych nakładach.

Pojawia się pytanie: którą opcję wybrać? Trudno jest udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Decyzja powinna bowiem wynikać z Twoich potrzeb, zasobów czasowych oraz możliwości finansowych. Na dłuższą metę pozycjonowanie odrębnej domeny może przynieść spektakularne wyniki. Z drugiej jednak strony, jeśli dopiero zaczynasz przygodę z ekspansją zagraniczną, subdomena czy katalog w zupełności wystarczy. Efekty SEO zależą w głównej mierze od zaangażowania w optymalizację, dlatego niezależnie od dokonanego wyboru, możesz osiągnąć sukces.

Budowa profilu linkowego

Niezależnie od kraju, w którym chcesz się pozycjonować, jednym z najważniejszych elementów strategii SEO są linki. Kluczowe znaczenie mają przede wszystkim podczas budowania widoczności odrębnych domen, które nie mają historii i profilu linkowego.

Pamiętaj, że linki powinny być naturalne i zgodne językowo. Co więcej, muszą pochodzić z kraju docelowego, gdyż tylko wtedy strona będzie miała szansę na wysoką pozycję w zagranicznych wynikch wyszukiwania.

Najlepszą metodą pozyskiwania linków zwrotnych jest tworzenie oryginalnych, merytorycznych treści, które bezpośrednio zachęcą innych twórców do linkowania. Zbudowanie silnego profilu linkowanie za pomocą tej praktyki nie jest jednak łatwe. Naturalny link building warto więc wzmocnić kilkoma innymi technikami, takimi jak blogowanie gościnne, wykorzystywanie relacji partnerskich, sponsorowanie eventów czy udzielanie się na forach internetowych. Jedno jednak musisz wiedzieć – linkowanie nie jest tanie, dlatego pamiętaj, aby działania, szczególnie te realizowane za granicą, dostosować do swojego budżetu.

Tworzenie treści

Treści w Twoim sklepie niejako tworzą cały mechanizm pozycjonowania. To właśnie na ich podstawie wyszukiwarka ocenia jakość witryny, a użytkownicy przypisują Twojej marce pewne wartości i podejmują decyzje zakupowe.

Wdrażanie strategii treści zacznij od badania słów kluczowych. Pamiętaj, aby przeprowadzić odrębną analizę dla każdego kraju, w którym zamierzasz pozycjonować swój e-commerce. Uwzględnij wówczas hasła, którymi zagraniczni użytkownicy faktycznie posługują się podczas wyszukiwania. Zwróć też uwagę na działania konkurencyjnych firm. Badając ich poczynania, ustalisz, jakie frazy przynoszą oczekiwane efekty, oraz wyeliminujesz hasła niegenerujące pożądanego ruchu.

Po identyfikacji słów kluczowych możesz przystąpić do tworzenia treści. Jednym z najlepszych rozwiązań jest nawiązanie współpracy ze specjalistą, który biegle posługuje się danym językiem. Wszelkie błędy w artykułach mogą bowiem negatywnie wpłynąć na wizerunek Twojej marki i zmniejszyć zaufanie docelowych odbiorców, które to w przypadku działalności zagranicznej ma nadrzędną wartość.

Poza implementacją zagranicznych słów kluczowych i przetłumaczeniem tekstu na wybrany język, zasady tworzenia treści są dość uniwersalne. Content powinien być angażujący, czytelny, oryginalny, dostosowany do potrzeb użytkowników, treściwy i atrakcyjny wizualnie.

Optymalizacja techniczna

Na etapie technicznej optymalizacji swojego sklepu internetowego musisz dostosować serwis nie tylko do potrzeb użytkowników, ale też wytycznych wyszukiwarki. Kluczowym aspektem jest wówczas wdrożenie tagu hreflang. Za jego pomocą możesz przekazać robotom Google informację o tym, na jaką lokalizację geograficzną i język zamierzasz kierować swoje treści. Tag hreflang musisz umieścić w kodzie HTML swojej strony. Przykładowy kod, który informuje wyszukiwarkę o kierowaniu strony na Niemcy i do osób posługujących się językiem niemieckim, wygląda następująco:

<link rel=”alternate” href=”https://www.example.com/de/” hreflang=”de” />

Co w przypadku, jeśli żaden tag hreflang zaimplementowany w serwisie nie pasuje do języka odbiorcy, który chce wyświetlić stronę? Aby uniknąć nieporozumień, warto zaimplementować domyślny tag xdefault, dzięki któremu wyszukiwarka przedstawi użytkownikowi podstawową wersję witryny. Oto przykład takiego tagu:

<link rel=”alternate” href=”https://www.example.com/” hreflang=”x-default” />

Aby ułatwić robotom zrozumienie swojego serwisu, zoptymalizuj także dane strukturalne Schema.org. Mowa tu o linkach do poszczególnych podstron serwisu, opisach cech produktów, informacjach o cenach czy opiniach. Wyszukiwarka będzie wówczas w stanie wyświetlić je w wynikach wyszukiwania, co zwróci uwagę potencjalnego klienta i pozytywnie wpłynie na zaufanie do Twojej marki.

Pamiętaj, że optymalizacja techniczna powinna też uwzględniać potrzeby użytkowników. Na podstawie wcześniej przeprowadzonych badań określ, jakie rozwiązania cieszą się największym zainteresowaniem ze strony odbiorców w danym kraju, i wprowadź je do swojego sklepu. Zwróć wówczas uwagę na takie aspekty, jak:

  • możliwość wyboru wielu opcji płatności i dostawy,
  • bezpieczeństwo,
  • intuicyjność nawigacji,
  • czytelność przycisków CTA,
  • dostępność dla urządzeń mobilnych,
  • szybkość ładowania strony.
 

Regularna analiza wyników

Analityka ma kluczowe znaczenie w pozycjonowaniu międzynarodowym. Przeprowadzając regularne audyty i badania, szybko zidentyfikujesz wszelkie błędy i ustalisz, które rozwiązania wymagają optymalizacji.

Pamiętaj, aby dodać wszystkie zagraniczne podstrony do Google Search Console i Google Analytics. Za pomocą tych narzędzi zbadasz ruch w witrynie, poznasz demografię swoich odbiorców, prześledzisz konwersję, sprawdzisz, na jakie frazy pozycjonuje się Twoja witryna, oraz zweryfikujesz skuteczność działań SEO. Ustalisz także, czy tagi hreflang są poprawne, a strona wyświetla się odpowiednim użytkownikom.

Krótko mówiąc, analiza efektywności prowadzonych działań to podstawa skutecznego SEO, zwłaszcza jeśli podejmujesz się wyzwania, jakim jest pozycjonowanie e-commerce za granicą.

Podsumowanie

 

W odniesieniu do pozycjonowania istnieje jedna, prosta zasada: proces ten nie jest jednorazowy. Musisz stale dbać o swój sklep, optymalizować treści, badać efektywność realizowanej strategii i wdrażać rozwiązania dostosowane do stale zmieniających się algorytmów wyszukiwarki. Właśnie dlatego warto skorzystać z pomocy profesjonalnej agencji SEO, dzięki której efekty pozycjonowania za granicą będą lepsze, trwalsze i korzystniejsze dla Twojego biznesu.

E-commerce to obecnie jeden z najczęściej wybieranych kierunków rozwoju biznesu. Handel online otwiera wiele dotychczas zamkniętych dla sprzedawców drzwi, umożliwiając dotarcie do konsumentów z całego świata. Czym zatem jest model cross-border e-commerce, o którym w ostatnim czasie coraz głośniej? Sprawdź tutaj!
 

Jak przygotować się do sprzedaży w serwisie eBay?

O czym przeczytasz?

1. Analiza konkurencji na eBay.
2. Jak opracować politykę cenową?
3. Ustalanie strategii obsługi klienta.
4. Jak przygotować się do wysyłki towaru?
5. Jak przebiega proces rejestracji konta na eBay?

1. Analiza konkurencji na eBay

Rozważając rozpoczęcie sprzedaży zagranicznej na eBay warto przeprowadzić dokładne badanie rynków. Wybierz odpowiednią kategorię produktów, sprawdź, jakie są trendy i jakie produkty najlepiej sprzedawać. Wybierz bazę produktów, które dobrze pasują do Twojej wiedzy, zainteresowań i które potencjalnie przyniosą zyski. Pamiętaj, że konkurencja na portalu eBay może być duża, więc warto znaleźć niszę, w której sprzedawany produkt będzie mógł się wyróżnić. Zwróć uwagę na ceny, które proponuje konkurencja – będzie to dla Ciebie punkt odniesienia podczas tworzenia polityki cenowej.

2. Jak opracować politykę cenową?

Opracowanie skutecznej polityki cenowej na eBay wymaga przede wszystkim wnikliwej analizy rynku. Rozpoznanie cen podobnych ofert dostępnych na eBay jest kluczem do zrozumienia, ile klienci są skłonni zapłacić za Twoje produkty i wyznaczenia konkurencyjnej polityki cenowej. Kolejnym ważnym aspektem jest uwzględnienie wszystkich kosztów związanych ze sprzedażą produktu.
Jest to niezbędne do ustalenia minimalnej ceny, przy której osiągniesz zysk
(tzw. próg rentowności). Należy wliczyć w to koszt zakupu lub wyprodukowania produktu, opłaty eBay, koszty przesyłki oraz inne koszty operacyjne. W kwestii strategii eBay oferuje dwie możliwości: ceny stałe lub aukcje. Ceny stałe są dobre dla nowych, regularnie dostępnych przedmiotów, podczas gdy aukcje mogą przynieść korzyść dla rzadkich lub kolekcjonerskich przedmiotów, gdzie rynek jest gotowy zapłacić więcej. Ostatecznie, elastyczność jest kluczem do utrzymania skutecznej polityki cenowej na eBay. Musisz być gotowy na dostosowanie ceny w odpowiedzi na zmienny popyt rynkowy oraz działania konkurencji. Monitoring sprzedaży i dostosowywanie strategii to nieodłączny element zarządzania cenami na eBay.  

3. Ustalanie strategii obsługi klienta

Obsługa klienta jest jednym z kluczowych czynników w e-commerce, dlatego przed rozpoczęciem sprzedaży warto przygotować strategię, w której nie może zabraknąć wytycznych obsługi reklamacji, odpowiadania na pytania kupujących i rozwiązywania problemów. Zadbaj, aby zapewnić profesjonalną obsługę klienta, a pozytywne opinie i dobre relacje z pewnością pomogą Ci zbudować zaufanie i reputację wśród użytkowników serwisu eBay.

Na co szczególnie warto zwrócić uwagę?

  • Szybkie odpowiedzi na zapytania klientów: upewnij się, że klientom odpowiadasz szybko i profesjonalnie. Czas reakcji jest kluczowy, staraj się odpisywać w ciągu
    24 godzin od otrzymania zapytania, ponieważ ma to wpływ na decyzję zakupową klienta.
  • Polityka zwrotów i reklamacji: Twoja polityka zwrotów i reklamacji powinna być jasna i łatwa do zrozumienia dla klientów. Informacje powinny być dostępne w opisie każdego produktu. Rozpatruj wszystkie reklamacje i zwroty zgodnie z regulaminem eBay.
  • Rozwiązywanie problemów: w sytuacjach spornych, jak na przykład opóźnienie w dostawie lub problem z produktem, utrzymuj transparentną komunikację z klientem i oferuj szybkie oraz efektywne rozwiązania problemów.
  • Dbaj o swoją reputację: dobre relacje z kupującymi i pozytywne opinie mają znaczący wpływ na budowanie zaufania na konkretnej platformie danego kraju, a tym samym na sukces Twojego biznesu. Zawsze dąż do doskonałości w obsłudze klienta,
    aby zapewnić im jak najlepsze doświadczenia zakupowe.

4. Jak przygotować się do wysyłki towaru?

Wysyłka towarów jest nieodłącznym elementem sprzedaży na platformach marketplace, dlatego już na etapie przygotowań należy wziąć ten aspekt pod uwagę. Czy będziesz oferował opcję wysyłki zagranicznej, jakie będą koszty wysyłki i jakie będą zasady zwrotów? To podstawowe kwestie, które powinien rozważyć każdy nowy sprzedawca. Ponadto upewnij się, że masz odpowiednie opakowania, aby bezpiecznie wysyłać produkty i dostarczać je klientom w idealnym stanie. Wartym rozważenia może być wybór profesjonalnego operatora logistycznego.  

5. Jak przebiega proces rejestracji konta na eBay?

Aby rozpocząć sprzedaż na eBay musisz założyć konto sprzedawcy. Proces rejestracji konta jest wieloetapowy, dlatego w poniższym paragrafie przedstawimy Ci szczegółowy przewodnik krok po kroku, wraz z listą niezbędnych przy założeniu konta dokumentów.
  1. Wybór typu konta – na samym początku musimy określić, czy konto będzie należało do prywatnego sprzedawcy, czy do firmy (pamiętaj, że konto firmowe może wymagać dodatkowych informacji i dokumentów, takich jak numer identyfikacji podatkowej (NIP) dla firm).
  2. Podaj swoje dane osobowe, takie jak imię, nazwisko, adres e-mail i numer telefonu. Upewnij się, że podajesz poprawne dane, ponieważ będą
    one wykorzystywane do komunikacji z klientami. Po wprowadzeniu danych osobowych otrzymasz e-mail z prośbą o potwierdzenie adresu – jest to obowiązkowy krok służący weryfikacji nowych kont.
  3. Informacje finansowe – podaj dane swojego konta bankowego
    lub zdecyduj o obsłudze finansowej za pośrednictwem PayPal, aby umożliwić dokonywanie płatności i otrzymywanie środków od klientów przy dbałości o bezpieczeństwo transakcji.
  4. Potwierdź tożsamość – w celu potwierdzenia tożsamości możesz zostać poproszony o dostarczenie skanu lub zdjęcia swojego dowodu tożsamości. Ten krok ma na celu zapobieganie oszustwom i zwiększenie zaufania do sprzedawców.
  5. Potwierdzenie adresu – eBay wymaga potwierdzenia Twojego aktualnego adresu. Możesz wykorzystać do tego wyciąg bankowy, rachunek za media, umowa najmu lub inny oficjalny dokument, który wykazuje twoje imię i adres zamieszkania.
  6. Ustal preferencje sprzedaży – wybierz preferencje sprzedaży, takie jak typy przedmiotów, które zamierzasz sprzedawać i opcje dostawy oferowane w przypadku sprzedaży zagranicznej.
  7. Ustalenie polityki zwrotów – jako sprzedawca musisz ustalić swoją politykę zwrotów zanim zaczniesz sprzedawać na eBay. Ta polityka powinna być jasno zdefiniowana, aby klienci wiedzieli, czego mogą się spodziewać, jeśli będą chcieli zwrócić zakupiony towar.
Po wykonaniu tych kroków Twoje konto na platformie eBay powinno być gotowe do rozpoczęcia sprzedaży. Pamiętaj, że istniejązasady regulujące wystawianie ofert i ograniczenia dotyczące sprzedaży zagranicznej, które powinieneś przeczytać i stosować, aby uniknąć naruszenia regulaminu i móc swobodnie sprzedawać na eBay.

Podsumowanie

Przygotowanie do sprzedaży na eBay wymaga analizy rynku, dokładnego planowania i dbałości o szczegóły podczas wystawiania ofert od samego początku. Biorąc pod uwagę zebrane tu wskazówki, będziesz lepiej przygotowany, aby rozpocząć sprzedaż zagraniczną na tej popularnej platformie. Pamiętaj, że sukces w e-commerce zależy od ciągłego doskonalenia, elastyczności i oferowania wartościowych produktów i usług dla użytkowników platform eBay.
Chcesz zacząć sprzedawać na eBay nie martwiąc się o to, czy Twoja strategia jest dobra? Skontaktuj się z nami i porozmawiajmy o współpracy!

Co powinniście wiedzieć o podatku VAT w Niemczech, Francji oraz Wielkiej Brytanii?

O czym przeczytasz?

1.VAT OSS 2.Podatek VAT w Niemczech 3. Podatek VAT we Francji 4. Podatek VAT w Wielkiej Brytanii 5. Podsumowanie  

1. VAT OSS

Pisząc o rejestracji VAT należy pokrótce wspomnieć o specjalnej procedurze VAT OSS (One-Stop-Shop), która weszła w życie tego samego dnia, co ww. limit. Umożliwia ona przedsiębiorcom na rozliczanie całej sprzedaży z transakcji B2C w poszczególnych krajach UE za pomocą jednej, zbiorczej deklaracji i pozwala uniknąć lokalnej rejestracji VAT. Trzeba jednak zaznaczyć, że VAT OSS nie odnosi się do magazynowania towarów. Sama procedura wymaga wcześniejszej rejestracji, której polscy przedsiębiorcy mogą dokonać w Drugim Urzędzie Skarbowym Warszawa-Śródmieście.

2. Podatek VAT w Niemczech

 

Mehrwertsteuer oraz Umsatzsteuer

W kontekście podatku VAT w Niemczech warto na wstępie wyróżnić dwa terminy, które Niemcy stosują często zamiennie – Mehrwertsteuer oraz Umsatzsteuer. Pierwszy z nich, Mehrwertsteuer, można przetłumaczyć jako podatek VAT i odnosi się on do wartości dodanej, nakładanej na produkty i usługi na różnych etapach produkcji i dystrybucji. Z kolei Umsatzsteuer to, w tłumaczeniu, podatek obrotowy, który obejmuje wszelkie podatki nałożone na produkty podczas produkcji, dystrybucji, czy konsumpcji, co uwzględnia, między innymi Mehrwersteuer oraz inne podatki obrotowe.

Steuernummer oraz Umsatzsteuer – Identifikationsnummer (USt-IdNr)

W temacie niemieckich terminów związanych z podatkami, należy także wspomnieć o niezbędnych do prawidłowych rozliczeń i prowadzenia działalności w Niemczech Steuernummer oraz Umsatzsteuer – Identifikationsnummer (USt-IdNr). Pierwszy z nich to odpowiednik polskiego numeru NIP, niezbędny do nawiązywania transakcji z niemieckimi kontrahentami oraz identyfikacji w tamtejszym urzędzie skarbowym. Z kolei Umsatzsteuer – Identifikationsnummer to odpowiednik polskiego VAT UE, potrzebny do nawiązywania transakcji wewnątrzwspólnotowych, kiedy prowadzi się działalność na terenie Niemiec.  

Stawki podatku VAT w Niemczech

Podstawowy VAT w Niemczech wynosi 19% i obejmuje wszystkie towary i usługi, które nie podlegają pod stawki specjalne – obniżoną, wynoszącą 7%, lub stawkę zerową. Wspomniana 7% stawka obniżona podatku VAT dotyczy m. in.: – wybranych artykułów spożywczych i ich dostawy, np. mleka i produktów mlecznych – sprzętu medycznego dla osób niepełnosprawnych – e-booków, audiobooków, gazet i czasopism (z wyjątkiem takich, które zawierają treści szkodliwe dla nieletnich lub ponad 50% reklam) Zaznaczamy jednak, że są to jedynie przykłady, a całą listę produktów i usług dla obniżonych stawek VAT wprowadzonych w Niemczech znajdziecie w niemieckiej ustawie o podatku od obrotu – Umsatzsteuergesetz.

Rejestracja VAT w Niemczech

Zagraniczne firmy chcące zarejestrować się do VAT w Niemczech muszą przeprowadzić rejestrację w tamtejszym urzędzie skarbowym, którego wybór zależy od niecodziennego kryterium, a mianowicie od pierwszej litery w nazwie firmy:
  1. Dla liter od A do G, będzie to Urząd Skarbowy w Hameln.
  2. Dla liter od H do L, będzie to Urząd Skarbowy w Oranienburgu.
  3. Dla liter od M do R, będzie to Urząd Skarbowy w Cottbus.
  4. Dla liter od S do Ź, będzie to Urząd Skarbowy w Noerdlingen.
Sam proces rejestracji odbywa się w Niemczech korespondencyjnie i wymaga od przedsiębiorcy dostarczenia niezbędnych dokumentów, do których zaliczają się podpisane oryginalnie: Fragebogen (wniosek rejestracyjny) oraz list przewodni, a także kopie: dokumentu tożsamości oraz potwierdzeń posiadania konta bankowego i rejestracji VAT UE. Należy także dołączyć kopię aktu założycielskiego z tłumaczeniem zwykłym na język niemiecki oraz wpisu przedsiębiorstwa do rejestru firm, wraz z tłumaczeniem przysięgłym. Jeżeli wszystko przebiegło prawidłowo, rejestracja VAT w Niemczech może zająć około 1-2 miesięcy.

Deklaracje VAT w Niemczech

W Niemczech deklaracje VAT należy składać w wymiarze miesięcznym, kwartalnym lub rocznym, z których domyślną jest deklaracja miesięczna. Deklaracja kwartalna jest dostępna dla firm, które nie przekroczyły 7 500 Euro zobowiązania podatkowego VAT w poprzednim roku kalendarzowym. Z kolei termin na złożenie deklaracji w Niemczech przypada 10. dnia miesiąca kalendarzowego następującego po okresie rozliczeniowym, dla deklaracji miesięcznych i kwartalnych, oraz 31 lipca dla deklaracji rocznych.

3. Podatek VAT we Francji

Francja jest pierwszym krajem na świecie, w którym wprowadzono podatek VAT, a obowiązuje on od 1954 roku i jest znany jako taxe sur la valeur ajoutée.    

Stawki podatku VAT we Francji

Podstawowa stawka VAT wynosi we Francji 20%. Oprócz niej, obowiązują także dwie stawki obniżone, jedna stawka super-obniżona, a także stawka zerowa. W tym miejscu zaznaczmy, że termin super-obniżona stawka podatku VAT odnosi się do stawki, która wynosi mniej niż 5%. Jakie produkty i usługi podlegają pod wybrane stawki? – 10%: nieprzetworzone produkty rolnicze, mieszkania socjalne, drewno opałowe, – 5,5%: produkty żywnościowe, książki, energia elektryczna, – 2,1%: leki objęte refundacją państwową, sprzedaż żywych zwierząt rzeźnych, niektóre publikacje prasowe, – 0%: transport wewnątrzwspólnotowy i międzynarodowy (oprócz transportu drogowego i wodnego śródlądowego. Pełny opis produktów i usług, które kwalifikują się do wybranych stawek VAT znajdziecie w artykule 278 Code Général des Impôts.

Rejestracja VAT we Francji

Chcąc uzyskać francuski numer VAT, przedsiębiorcy muszą zarejestrować się online w tamtejszym urzędzie skarbowym, czyli Direction des Résidents à l’Etranger et des Services Généraux. W tym celu przedsiębiorca musi dostarczyć do urzędu oryginalnie podpisany wniosek rejestracyjny, kopię aktu założycielskiego lub umowy spółki, wraz z tłumaczeniem zwykłym na język francuski, oraz potwierdzenie wpisu do rejestru firm, wraz z tłumaczeniem przysięgłym. Oprócz tego, niezbędne są kopie dokumentu tożsamości, potwierdzenia posiadania konta bankowego oraz rejestracji do VAT UE. Warto dodać, że do rejestracji VAT we Francji, dla firm spoza UE, niezbędna jest reprezentacja fiskalna. W przypadku prawidłowo przeprowadzonego procesu, rejestracja VAT we Francji może zająć, podobnie jak w Niemczech, około 1-2 miesięcy.

Deklaracje VAT we Francji

Po rejestracji do francuskiego VAT, podatnik ma obowiązek składania deklaracji podatkowych w tym kraju. Te można składać w wymiarze miesięcznym lub kwartalnym do 19. dnia miesiąca następującego po wybranym okresie. Warto jednak zaznaczyć, że kwartalne deklaracje są przeznaczone jedynie dla firm, których należności podatkowe VAT w poprzednich 4 kwartałach nie przekroczyły 4 000 Euro. Z kolei roczna deklaracja VAT we Francji nie jest wymagana. Ponadto, podatek VAT we Francji powinien być opłacany przy pomocy polecenia zapłaty. W przeciwnym razie, płatnik podatku VAT może zostać ukarany grzywną.

4. Podatek VAT w Wielkiej Brytanii

Rejestracja VAT w Zjednoczonym Królestwie jest wymagana w okolicznościach zbliżonych do tych, które zostały opisane przy rejestracji w Niemczech lub Francji, tj. import i eksport towarów, magazynowanie dóbr na terenie UK czy organizowanie wydarzeń. Ponadto występują jeszcze dwa przypadki wymagające deklaracji VAT w UK, które warto podkreślić. Pierwszym z nich jest przekroczenie 70 000 funtów brytyjskich w przypadku sprzedaży towarów i usług do nabywców z UK. Z racji Brexitu, w tym państwie nie obowiązuje wcześniej wspomniany limit sprzedaży WSTO. Z kolei drugą z sytuacji jest otrzymywanie przez podatników VAT na terenie UK usług, które są zgodne z zasadą odwrotnego obciążenia, co oznacza, że to nabywca bierze na siebie obowiązek rozliczenia podatku VAT.  

Stawki VAT w Wielkiej Brytanii

Zanim przejdziemy do opisu rejestracji VAT w Zjednoczonym Królestwie, wspomnijmy jeszcze o stawkach VAT. W Wielkiej Brytanii występują trzy: – 20% – podstawowa stawka VAT – 5% – dotyczy, m. in. fotelików samochodowych dla dzieci, ogrzewania do użytku domowego, – 0% – dotyczy, m. in. – wybranych towarów artykułów spożywczych oraz ubrań dla dzieci. Więcej informacji na temat produktów i usług objętych konkretnymi stawkami VAT w UK znajdziecie na stronie gov.uk.

Rejestracja VAT w Wielkiej Brytanii

Proces rejestracji VAT w Wielkiej Brytanii można śmiało określić jako problematyczny. Zanim jednak opiszemy perturbacje, na które może natknąć się przedsiębiorca, zaznaczmy, że sama rejestracja odbywa się elektronicznie poprzez rządowy serwis. Organem podatkowym, który odpowiada za rejestrację do VAT przedsiębiorców w Wielkiej Brytanii jest brytyjski urząd skarbowy – Her Majesty Revenue & Customs (HMRC). Rejestrację VAT w UK rozpoczyna złożenie wniosku rejestracyjnego, do którego należy dołączyć szereg dokumentów, analogicznych do tych, które wymieniliśmy w przypadku rejestracji w Niemczech lub Francji. Jednak, tak jak zaznaczyliśmy wyżej, proces rejestracji może okazać się problematyczny i zdarza się, że trwa on nawet rok.

Problemy z rejestracją VAT w UK

Pierwszą z trudności jest wymaganie przez brytyjskich urzędników dodatkowych, trudnych do uzyskania, zaświadczeń i druków. Przykładem może być kontrakt z przewoźnikiem lub umowa nawiązania współpracy z platformą marketplace, które firmy często podpisują dopiero po rejestracji VAT. W przypadku, kiedy urzędnicy wymagają takich dokumentów, przedsiębiorca musi przesłać je pocztą, co może okazać się czasochłonne. Jeśli list lub przesyłką nie dotrą na czas lub nie dotrą wcale, proces rejestracji może zostać anulowany i będzie trzeba rozpocząć go od nowa. Kolejną z problematycznych kwestii podczas rejestracji VAT w UK może okazać się komunikacja. Przedsiębiorcy mogą kontaktować się z HMRC mailowo, telefonicznie, poprzez formularz kontaktowy lub infolinię. W przypadku poczty tradycyjnej, tak jak zaznaczyliśmy wyżej, listy mogą nie dotrzeć na czas, lub nie dotrzeć w ogóle. Przy zapytaniach mailowych może zdarzyć się, że urzędnicy nie udzielą odpowiedzi. Natomiast wysyłając pytanie poprzez formularz kontaktowy i otrzymując odpowiedź, nie mamy możliwości odpisania urzędnikowi, a jeżeli wyślemy kolejny formularz, istnieje mała szansa, że trafi on do tego samego urzędnika.

Deklaracje VAT w UK

W Wielkiej Brytanii, płatnicy VAT zazwyczaj składają deklaracje co trzy miesiące. Nie należy jednak mylić tego ze składaniem deklaracji kwartalnych, ponieważ okres rozliczeniowy w Zjednoczonym Królestwie rozpoczyna się dla płatnika po udanej rejestracji. Na złożenie deklaracji podatnicy mają miesiąc i siedem dni, licząc od końca okresu sprawozdawczego. Co więcej, w Wielkiej Brytanii deklaracje składa się elektronicznie w postaci MTD for VAT, brytyjskiego ekwiwalentu polskiego pliku JPK.

5. Podsumowanie

Rejestracja i uzyskanie numeru VAT to proces niezbędny do funkcjonowania przedsiębiorstwa na różnych rynkach Unii Europejskiej. Pozwala ona na właściwe rozliczanie podatku, znanego powszechnie, jako podatek od wartości dodanej. Trzeba jednak pamiętać, że sam proces rejestracji VAT różni się w zależności od kraju, podobnie jak zasady dotyczące składania deklaracji oraz rodzaje stawek vat, którymi należy opodatkowywać wybrane grupy produktów i usług. Dlatego też, przed wejściem na nowe rynki, istotnym krokiem jest dokonanie ich właściwej analizy, a także skonsultowanie się z ekspertem w branży podatków lub zlecenie rejestracji specjalistom, co w konsekwencji, pozwoli zaoszczędzić czas i uniknąć kar, które mogą wyniknąć z niepełnej znajomości przepisów.

Audyt na Amazon – jak przygotować firmę do wyzwań wysokiego sezonu?

O czym przeczytasz?
  1. Rodzaje audytów na Amazon
  2. Audyt konta na Amazon: zewnętrzny i wewnętrzny
  3. Szczególne audyty konta na Amazon – prowadzone według obszaru działań
  4. Co pozwalają ustalić wyniki audytu konta na Amazon?

1. Rodzaje audytów na Amazon

Audyty prowadzone na marketplace Amazon to złożony proces ekstrakcji danych i zjawisk zachodzących w kontach sprzedażowym i reklamowym, kartach produktowych, rankingach, silniku wyszukiwarki, kategoriach i subkategoriach, a następnie wyciągania wniosków i tworzenia:
  • reports – raportu o stanie faktycznym
  • action plans – planów działań
  • media plans – budżetowania mediów
  • sales plans – predykcji sprzedażowych
 

W Gonito zrealizowaliśmy ponad 2000 audytów kont sprzedażowych. Chcesz poprawić wyniki swojej sprzedaży na Amazon?

Wypełnij formularz i uzyskaj ofertę audytu konta.

Na definicję audytu na Amazon składa się kilka podstawowych rodzajów:
  • według typu:
    • zewnętrzny
    • wewnętrzny
  • według obszaru:
    • ogólny
    • zdrowia
    • contentu
    • reklamowy
    • logistyki
    • formalności
    • podatków
    • kadry
    • potencjału sprzedażowego
 

2. Audyt konta na Amazon: wewnętrzny i zewnętrzny

  Podział według typu na audyt zewnętrzny i wewnętrzny wynika z uwarunkowań, z którymi przychodzi spotkać się podczas realizacji.   Audyt zewnętrzny jest mniej dokładną metodą weryfikacji konta sprzedażowego, kart produktowych, marki, pozycjonowania, advertisingu, logistyki czy konkurencji – tak bezpośredniej, jak i pośredniej. Ogólność tego audytu wynika z braku możliwości poznania dokładnych danych pochodzących z raportów z kont sprzedażowych i konieczności opierania się na informacjach dostępnych w ogólnych źródłach:
  • samej platformy, jak witryna sklepu na Amazon, karty produktowe, Amazon Brand Store, A+ Content, Bestseller Ranks
  • płatnych narzędziach jak Helium10, Keepa, Amalyze czy JungleScout
  Audyt wewnętrzny stoi po drugiej stronie barykady, ponieważ pozwala na wyciągnięcie dużej ilości precyzyjnych danych pochodzących z konta sprzedawcy, a także innych historycznych źródeł, które posiada w firmie. Ograniczony jest zwykle do możliwości przeprowadzenia go na bazie własnych zasobów, co skutecznie wyklucza uzyskanie tego samego rodzaju wyników od swojej konkurencji. Należy jednak pamiętać, że zazwyczaj najwięcej danych do stworzenia planów działania pochodzi z własnego podwórka, a to już więcej niż połowa sukcesu w procesie optymalizacji sprzedaży.  

3. Szczególne audyty konta na Amazon – prowadzone według obszaru działań

  Najbardziej rozbudowaną gałęzią w kontekście prowadzenia weryfikacji działań na Amazon są audyty szczególne, które skupiają się na wąskim wycinku operacji pozwalając poznać perspektywę określonego obszaru.   Celem lepszego zobrazowania funkcji jakie pełnią audyty szczególne wystarczy podać pierwszy z brzegu przykład konta, które pomimo osiągania wysokich wyników sprzedażowych jest w fatalnym stanie zdrowia. Prędzej czy później przełoży się na blokadę środków, a w najgorszym wypadku – na blokadę samego konta. W takiej sytuacji audyt zdrowia konta pozwoliłby prawidłowo zdiagnozować płynące zagrożenia i im zapobiec.   Poniżej przedstawiona lista nie jest enumeratywnie zamknięta, lecz traktuje o najważniejszych obszarach, które warto przeanalizować na okoliczność usprawnienia procesu sprzedaży w krótkim i długim terminie.   Wyróżniamy następujące rodzaje audytów szczególnych:
  • ogólny – polega na pobieżnym audycie konta z punktu widzenia najważniejszych informacji w obszarach Seller Central, Case Log i Account Info
  • zdrowia – skupia się na weryfikacji “in minus” sekcji Account Health, Performance Notifications, Inventory, Return Rate, Case Log oraz Account Info
  • contentu – polega na weryfikacji poziomu zoptymalizowania opublikowanych treści pod kątem wyświetleń, SEO, konwersji, spójności i atrakcyjności marki oraz nasyceniu treści
  • reklamowy – analizuje obszar reklam płatnych w ujęciu struktury i typów prowadzonych kampanii, reklamowanych produktów, słów kluczowych i wyników liczbowych
  • logistyki – weryfikuje sposoby dostarczania towaru do klientów końcowych i magazynów zewnętrznych oraz metody ich optymalizacji czasowej i kosztowej
  • formalności – pozwala zweryfikować zarówno zgodność i ważność danych na koncie, jak i sprawdzić aktualność posiadanej dokumentacji, certyfikatów i pozwoleń na sprzedaż określonej gamy produktowej
  • podatków – polega na sprawdzeniu struktury rozliczania podatków względem wykorzystywanych metod logistyki
  • kadry – skupia się na weryfikacji potencjału posiadanych zasobów ludzkich do prowadzenia i rozszerzania sprzedaży, a także ewentualnej konieczności wykorzystywania podmiotów zewnętrznych
  • potencjału sprzedażowego – na podstawie danych na temat sprzedaży określonej grupy produktów na rynku docelowym oraz bazując na posiadanych zasobach pozwala na antycypację trendu sprzedażowego i niezbędnych wydatków
 

4. Co pozwalają ustalić wyniki audytu konta na Amazon?

  Bez względu na rodzaj i szczegółowość, każdy z przeprowadzanych audytów przynosi wyniki w co najmniej jednym z trzech obszarów:
  • stanu faktycznego – pozwalającym na ustalenie status quo na dzień sporządzania audytu
  • poprawy – przedstawiającym rekomendacje dotyczące poprawy błędów i wprowadzenia ulepszeń w procesie sprzedaży
  • szans sprzedażowych – ukazującym realny potencjał firmy, gamy produktowej i samego konta sprzedażowego na marketplace
  Na podstawie wyekstrahowanych danych liczbowych oraz wniosków pisemnych jesteśmy w stanie sporządzić wspomniane na początku reports, action plans, sales plans i media plans, a także zaplanować działania w celu optymalizacji procesu i zwiększenia sprzedaży na Amazon.   Skrupulatne przeprowadzenie każdego ze wskazanych audytów pozwoli nie tylko przygotować się do szczytu sprzedażowego w nadchodzącym IV kwartale, ale również zabezpieczy dotychczasową działalność przed potencjalnymi zagrożeniami wynikającymi z zwiększonego ruchu.   Chcesz poprawić wydajność swojej sprzedaży na marketplace? Nasi eksperci Ci w tym pomogą! Wypełnij formularz i umów się na audyt konta!